Poszliśmy do pobliskiej restauracji,których jest 4 duże na terenie obiektu i wiele mniejszych punktów gastronomicznych.
Chcę na tym blogu opisywać swoje życie z czwórką dzieci. A przede wszystkim, jak się zmieniło, odkąd dołączył do nas wcześniaczek Mateusz
środa, 26 lipca 2023
JuraPark w Bałtowie
Poszliśmy do pobliskiej restauracji,których jest 4 duże na terenie obiektu i wiele mniejszych punktów gastronomicznych.
czwartek, 15 czerwca 2023
Zakończenie roku przedszkolnego
15 czerwca w przedszkolu nastąpiło oficjalne zakończenie roku przedszkolnego,było bardzo uroczyście,dzieci odświętnie ubrane. Tym bardziej, że część dzieci od września idzie do zerówki do szkoły.
Występ rozpoczął polonez zatańczony przez takie maluchy,to było urocze i wzruszające.
Dzieciaki śpiewały o wakacjach, czym się będą zajmować. Mówiły,czego się nauczyły. Na koniec był nawet krótki występ po angielsku i wiecie co?
Wiem, że Panie chciały w ten sposób podsumować mijający rok,ale dla mnie najlepszym podsumowaniem jest to, że Mati w ogóle rysuje, że coraz częściej prawidłowo trzyma kredkę/ ołówek/ długopis, że potrafi odpowiedzieć krótką historię. Zna mnóstwo nowych słów, zadaje dużo pytań, jest bardziej ciekawy świata,próbuje wycinać.
Ja widzę,jak duże postępy zrobił w tym przedszkolu. Na koniec dostali książeczki na zakończenie roku i wróciliśmy do domu.
Musieliśmy mu wytłumaczyć, dlaczego następnego dnia trzeba iść do przedszkola,skoro już było oficjalne zakończenie?
Chociaż trochę z niepokojem wchodziliśmy w ten nowy rok przedszkolny ( zmiana przedszkola) to jednak cieszę się, że podjełam taką decyzję, która była z korzyścią dla Matiego.
wtorek, 13 czerwca 2023
Terapia ręki
Ze względu na to, że po Matim ja się rozchorowałam, a w zasadzie byłam chora w trakcie jego choroby i pojechałam razem z nim do mojego lekarza,bo nie mogłam już sobie dać rady.
Więc musiałam o tydzień przełożyć wizytę u naszej cudownej Pani Ani, terapeuty ręki, na początku porobiła mu ścieżkę sprawnościowo, sensoryczną, trochę się porozgrzewał, porozciągał, poćwiczył brzuch,a potem właściwy trening ręki.
Zapytałam, czy mogę porobić zdjęcia, bo chciałabym mu odpowiednie pomoce kupić, a wiadomo w danym momencie człowiek pamięta, a przez resztę dnia się zsatanawia, co to było?
czwartek, 25 maja 2023
Kontrola u naszej pediatry
Dzień wcześniej wydzwonilam wizytę i pojechaliśmy.
Jeszcze przed wyjazdem dałam mu p/ gorączkowe,bo nie chciałam,aby miał bardzo wysoką temperaturę,tym bardziej, że wiadomo, człowiek zapisany na daną godzinę, a może wejść i godzinę później.
No i nie myliłam się,musieliśmy trochę poczekać,bo było lekkie opóźnienie.
Wchodzimy,a Pani doktor mówi, że on jest odwodniony, mierzy mu saturację 93%, więc mówi, że jak na dziecko to nie jest dobrze i ona by nas na szpital wysłała.
Proszę Panią doktor o jakieś leki, bo on tylko p/ gorączkowe bierze.
W ogóle ona mi uświadamia, że na tej kartce informacyjnej ma wpisaną astmę. osłuchuje go, mówi, że rzęzi mu w oskrzelach i lekko niżej, gardło też zainfekowane, ale jeszcze zleci szybkie CRP i mamy wejść z wynikiem.
Wytłumaczyłam mu na czym polega badanie, więc po wyjściu z gabinetu Mati powiedział, że chce iść z Tatusiem i poszedł.
Siedzieli w gabinecie zabiegowym z 10 minut i J mówi, że rośnie Crp i zaraz Pani pielęgniarka przyniesie wynik.
Więc jak nas Pani doktor zawołała, okazało się, że ma wynik ponad 80, stan zapalny, dała antybiotyk , kazała elektrolity dawać, musi pić nawet co 2 minuty po łyku, że cokolwiek mu dać jeść, nawet to, co lubi, a niekoniecznie jest zdrowe.
Przepisała Ventolin w sprayu, flixotide w sprayu, syrop erdomed na kaszel, bo okropnie kaszle , no i musieliśmy kupić tubę i nauczyć go,żeby wdychał wziewki.
Zapytała, czy mamy w domu pulskosymetr i żeby mu mierzyć co 2-3 godziny saturację.
Powiedziała, że jeżeli by się pogorszyło,to natychmiast na szpital, jak będzie ok to za kilka dni do kontroli.
Po południu poczuł się już dużo lepiej, temperatura w końcu spadła poniżej 39 i chciał pokolorować kwiatki, więc poszliśmy do biurka, ale szybko się zmęczył i po 20 minutach stwierdził, że idzie spać.
Mam nadzieję, że będzie miał lepszą noc niż ostatnio.
środa, 24 maja 2023
Rozczarowująca wizyta u pediatry
Herbatki oczywiście nie chciał pić, a probiotyków nawet w formie misio tabletek nie chciał, ciągle mówił, że coś go boli i co chwila spał.
Niewiele jadł, wmuszałam aby w niego, aby po łyku cokolwiek pił.
Nawet mu kupiłam jego ulubiony water i colę, miał też suchary i paluszki, ale bardzo niewiele jadł.
Tak mi szkoda, kiedy dzieci chorują, a człowiek w takich chwilach jest bezradny i nie może nic poradzić, ani dziecku pomóc.
Więc postanowiłam, że zapiszę go do naszej pediatry do kontroli.
niedziela, 21 maja 2023
Byliśmy na Komunii
Kilka dni przed zdążyła przyjść paczka z eleganckim ubrankiem dla Matiego,bo tłumaczyłam mu, że to ważna uroczystość.
Zabraliśmy rowerek biegowy,ale i tak mu się dłużyło i nudziło przed kościołem.
Po przejechaniu do cioci zalał cały swój strój, był trochę smutny z tego powodu,ale go przebrałam i zrobiliśmy zdjęcie z Zuzią.
Za to później u Cioci miał kilkoro dzieci, z którymi mógł się bawić.
Na początku ostrożnie podchodził do nowych znajomych,ale potem przez pewien czas bawił się fajnie, dopóki chłopczyk nie zaczął mu wyrywać zabawek,a potem go uderzył.
Ja rozumiem, że różne są dzieci, że muszą nauczyć się dzielić,ale kiedy czyjeś dziecko ( to nie była moja rodzina) bije moje,to wkraczam do akcji .
Zabrałam Matiego stamtąd, przytuliłam,tamtemu chłopakowi powiedziałam, że tak nie wolno,bo jego mama nie reagowała.
A Wy reagujcie,czy pozwalacie,żeby dziecko radziło sobie samo,nawet jak widzicie, weź płacze i sobie nie może dać rady?
Ps. Mati spał w aucie całą drogę i po przyniesieniu do domu,aż do 22ej.
Obudził się z gorąćzką 39,9 :(
Przypuszczam, że alergia plus klima zrobiła swoje...
Ech... jutro muszę wydzwonić pediatrę, bo kiepsko mu schodzi ta gorączka.
wtorek, 16 maja 2023
Kolejne konsultacje
Ciągle szukam możliwości pomocy Matiemu, umówiłam się na konsultację z Panem Łukaszem, z którym Mati bardzo lubi ćwiczyć.
W ośrodku, do którego chodzimy jest wielu fizjoterapeutów i specjalistów, jednak nie możemy sobie wybrać i po prostu kto jest w danym momencie wolny, ten ćwiczy z Matim.
Jak był młodszy bardzo źle znosił te zmiany, ciągle płakał i zrezygnowałam z takiej formy rehabilitacji.
Ma oczywiście swoich ulubionych fizjoterapeutów, do których należy Pan Łukasz.
Niestety obiekt jest monitorowany i nie wolno magrywać, ani robić zdjęć podczas ćwiczeń, co było dla mnie ciężkie jak był mały, bo nie pamiętałam dokładnie jak ktoś mi pokazywał ćwiczenia, a na początku musiałam się nauczyć na nowo, jak podnosić, odkładać i trzymać dziecko.
A teraz jak Mati jest starszy, to ja nawet na dobrą sprawę nie wiem, co on robi, bo muszę zostać na korytarzu.
Ale mniejsza o to, na prywatnej konsultacji mogłam wejść na zajęcia.
Pan Łukasz poprosił, aby Mati się rozebrał, obejrzał go z każdej strony.
Również zobaczył tą asymetrię, ale powiedział, że asymetria obejmuje też biodra i organizm, żeby to wyrównać, to spina jedne mięśnie, a zwiotcza inne, dlatego mu jedno biodro wychodzi niżej, drugie wyżej i stąd wydaje się różnica w nogach.
Ale jeżeli bym chciała być na 100% pewna to tylko badanie , którego nazwy Wam tutaj nie powtórzę pokazało by dokładnie długość poszczególnych kości, coś jak tomograf, tylko z miarką co do milimetra.
Choć on uważa, że bardziej to wynika z tego napięcia w obszarze miednicy.
Pokazał nam ćwiczenia, które sprzyjają prawidłowej postawie,ćwiczeniu mięśni brzucha, co możemy mu w pokoju zrobić/kupić, aby mógł sobie ćwiczyć częściowo przez zabawę.
Powiedział,żeby mu zrobić wkładki , ale do obu butów i dostosowane do jego potrzeb, uwzględniając koślawość kolan i płaskostopie i nacisk jego nogi.
Mati się wyszalał, poćwiczył, potem go rozluźnił i porozmawialiśmy o diecie i suplementacji witamin.
Ogólnie bardzo dużo się dowiedziałam i dało mi to do myślenia, a przy okazji dostałam takiego pozytywnego kopa do działania.
Dzień otwarty w szkole podstawowej
Wczoraj byliśmy na dniu otwartym w szkole podstawowej,w której Mati chciałby się uczyć. Przywitała nas wesoła kadra i słynna sówka, Mati do...
-
Przez te 9 miesięcy, czy też 40 tygodni przygotowujemy się do powitania naszego dzieciaczka. Ja miałam na to trochę mniej czasu, kiedy trze...
-
Na ostatnim usg 18 września mój gin powiedział, że idzie na urlop i raczej go nie będzie w szpitalu, ale mogę dzwonić o każdej porze, jeżeli...
-
W wiadomościach prywatnych często pytacie mnie, jak mi się udało karmić mojego wcześniaka pomimo nagłego cesarskiego cięcia? Odpisuje w mia...







































