Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plac zabaw. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plac zabaw. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 czerwca 2024

Dzień dziecka i szkolenie

 Tego dnia umówiliśmy się z Panią dietetyk na szkolenie,więc pojechaliśmy do Lublina.

Pani na przykładzie talerzyka uświadomiła nam,jakie porcje powinno dostawać dane dziecko.

Jak podejść do tego zdroworozsądkowo,od czasu do czasu niech dziecko zje lody,czy pączka jak lubi,ale żeby z tego od czasu do czasu nie zrobiło się codziennie.

Można było zadawać pytania i Pani odpowiadała na każde i służyła radą.





A w tym czasie Mati miał z okazji Dnia dziecka zajęcia z animatorami i piknik na terenie przedszkola,bo zapowiadało się na deszcz.
Zresztą w Lublinie jak byliśmy na szkoleniu było oberwanie chmury.
Więc dobrze, że organizatorzy przenieśli tą zabawę na terenie przedszkola.








środa, 26 lipca 2023

JuraPark w Bałtowie

Choć bilety kupiłam już jakiś czas temu, czekaliśmy na urlop J, żeby móc pojechać do parku dinozaurów w Bałtowie.
Obecnie Bałtowski kompleks turystyczny zajmuje około 100 ha,a prowadzi do niego drewniana brama.

Warto zakupić bilety on-line,aby nie stać w kolejce do kasy.
Bilety wydrukowałam w domu ,w ciągu dosłownie 2 minut zostałam poproszona do kasy,gdzie Pani je aktywowała. Następnie dostaliśmy opaski, mapę kompleksu.
Na której Pani zaznaczyła w którym miejscu się znajdujemy , oraz skąd odjeżdżają autobusy przewożące wszystkich do zwierzyńca górnego i o której mamy tam być.
Następnie udaliśmy się śladami dinozaurów do Juraparku.




Mati nie wiedział , gdzie patrzeć,bo zewsząd otaczały nas Dinozaury.
Tłumaczył nam i sam sobie, za dinozaury wyginęły i to są takie posągi.
Synek był zachwycony, bo mógł blisko podejść, zobaczyć jakiej wielkości były i zrobić sobie zdjęcie. 








Mati odpoczywa na kości dinozaura😍
Jest możliwość odgadnięcia,który dinozaur zostawił dany ślad w skale , jaki to dinozaur na zdjęciu?





Są też samochody z jurajskiego parku, wioska neandertalczyków i mnóstwo wielkich i całkiem małych dinozaurów. W dużej piaskownicy można pobawić się w archeologa i odkopać szkielet dinozaura.
Kolejno przeszliśmy przez sklepik z pamiątkami i gadżetami do prehistorycznego oceanarium.
Nie wiem,czy przez to, że było tam dosyć ciemno,czy dlatego, że musieliśmy chodzić w okularach 3D Mati po chwili zaczął się denerwować i chciał wyjść.
Więc wyszliśmy stamtąd jak najszybciej na plac zabaw.

Po drodze jest mnóstwo różnych atrakcji : karuzele małe i duże, trampoliny dla małych i dużych, kolejka górska, karuzela łańcuchowa duża i mała, mała tyrolka, pociąg, młyn, dmuchańce, zjeżdżalnie dmuchane, przejażdżka na koniu, rowerki wodne i wiele innych.
W kompleksie w wielu miejscach jest możliwość kupić jakieś jedzenie i picie, pokój malucha i sanitariaty.


Poszliśmy do pobliskiej restauracji,których jest 4 duże na terenie obiektu i wiele mniejszych punktów gastronomicznych.
A po obiedzie już zbieraliśmy się do zwierzyńca górnego,bo autobusy już były podstawione.
W autobusie był z nami przewodnik,który bardzo ciekawie opowiadał, jechaliśmy między zwierzakami niczym na safari.




Po powrocie ze zwierzyńca Mati jeszcze trochę się pokręcił, podjeżdżał na tyrolce i innych i zebraliśmy się do domu,bo zrobił się wieczór.
Napewno jeszcze tam wrócimy,bo nie obejrzeliśmy parku miniatur,wioski czarownic, zwierzyńca dolnego, rollercoastera i innych.
To była bardzo udana i pełna wrażeń wyprawa. Mati zasnął w aucie i spał do rana.

sobota, 11 stycznia 2020

Plac zabaw w zimie

W tym roku jaka zima jest każdy widzi, toteż korzystając z pogody chodzę z młodym na plac zabaw.
On jest teraz na takim etapie, że uwielbia się wspinać i być w ruchu.
















Staramy się korzystać z pogody i jak dopisuje i więcej spacerować, albo pójść na plac zabaw. 





Dzień otwarty w szkole podstawowej

 Wczoraj byliśmy na dniu otwartym w szkole podstawowej,w której Mati chciałby się uczyć. Przywitała nas wesoła kadra i słynna sówka, Mati do...