niedziela, 14 lipca 2024

Warsztaty sensoryczne w Lalawenda

 Kilka dni temu Jacek zabrał Matiego na warsztaty sensoryczne w Lawendzie.

Wróżka Lawendka przeczytała dzieciom bajkę

,a potem było poszukiwanie woreczków,ozdabianie ich i wypełnianie kwiatuszkami lawendy.


Mati z pomocą Pani napełnia swój woreczek.

A potem sobie zażyczył lody lawendowe i lemoniadę lawendową, trochę pospacerował, zasiadł za kierownicą traktora,pohuśtał się i prawie usnął na brazylijskim krześle 😉











środa, 10 lipca 2024

Na basenie

 W końcu się zebraliśmy i pojechaliśmy na basen.

Mati oczywiście w swoim żywiole,szalał,chlapał,choć też i jego ciągle ktoś chlapał.

Druga pływalnia odkryta jest zamknięta i na tym basenie jest po prostu oblężenie.

Dorośli niestety głównie mogli chodzić lub stać w basenie,bo było tyle ludzi, że pływać się nie dało.

W dodatku mimo smarowania się kilkakrotnie kremem z filtrem, wszystkich nas słonko przypiekło.








Kiedy śmieje się dziecko,śmieje się cały świat.


niedziela, 30 czerwca 2024

Janowiec i nie tylko

 W końcu postanowiliśmy odwiedzić  mojego brata,ale zanim do niego dotarliśmy, pojechaliśmy do Janowca, gdzie są niesamowite ruiny zamku.











Po zwiedzaniu, udaliśmy się do sklepu z pamiątkami,gdzie Mati kupił sobie dzidę,a ja pocztówki.



Trafiliśmy akurat na spotkania z folklorem ziemii Puławskiej,można było kupić owocki, popróbować lokalnych przysmaków.

Następnie zwiedziliśmy pobliski dworek 
I spichlerz z zabytkami
A na koniec pojechaliśmy do mojego brata,który pozwolił Matiemu nakarmić i napoić króliki,a nawet potrzymać.






Wujek nawet chciał podarować Matiemu jednego królika,ale u nas dom alergików,więc raczej to nie wchodzi w rachubę.


czwartek, 20 czerwca 2024

W pizzerii z przedszkolem

 Wczoraj Mati ze swoją grupą na zakończenie roku przedszkolnego poszli do pizzerii na warsztaty kulinarne.


Każde dziecko mogło zrobić swoją osobistą pizzę i zjeść całą,lub część zabrać do domu.
Każdy wybierał te składniki,które najbardziej lubi.

Matiemu bardzo się podobało i był mocno skupiony i zaangażowany.



Choć Pan piecowy pomylił ich pizzę i po upieczeniu Mati dostał zupełnie inną niż robił,a jakieś dziecko dostało jego pizzę.

Ale i tak Matiemu bardzo takie warsztaty się podobały.

niedziela, 16 czerwca 2024

Fundacja " Przyjazna łapa"

 Dzisiaj byliśmy na specjalnej akcji "Przyjdź,pokochaj,zaadoptuj" w ramach której był pilnik rodzinny na Marinie i można było wesprzeć schronisko dla zwierząt w Puławach. Przede wszystkim można było przynieść karmę dla zwierząt i potrzebne przysmaczki,były pieski do adopcji, nauczyciele tresury psów,a także @fundacjaprzyjaznalapa i można było zobaczyć ostatnio uratowane jeżyki ( Mati pogłaskał) mewę i inne zwierzaki. Ponadto były dmuchańce,bańki,malowanie twarzy itd, a to wszystko za symboliczną monetę do puszki. Można było też podziwiać straż pożarną,motory, formułę 1. Byli też przedstawiciele nadleśnictwa,którzy prowadzili loterię. 

Oczywiście była też straż pożarna,a że Mati jeszcze nie siedział na strażackim quadzie,to chciał koniecznie skorzystać.
Ten motor najbardziej mu się spodobał, Panowie z klubu motocyklowego pozwolili Matiemu zasiąść za kierownicą.



Tutaj właśnie Mati głaszcze uratowane jeże 
A nawet spotkał Skye z psiego patrolu



Moi fani motoryzacji.

Dla każdego było coś ciekawego.


Dzień otwarty w szkole podstawowej

 Wczoraj byliśmy na dniu otwartym w szkole podstawowej,w której Mati chciałby się uczyć. Przywitała nas wesoła kadra i słynna sówka, Mati do...