sobota, 23 września 2023

Zachorował

 Myślałam, że chodząc 3 rok do przedszkola, Mati nabył już odporność i nie będzie tyle chorował,ale niestety po 3 tygodniach chodzenia do przedszkola kaszel i katar go pokonał.

Poza tym osłuchowo bez zmian,gorączki nie ma, więc siedzimy w domu i wymyślamy zajęcia, żeby się nie nudzić.

Na początek trochę rysowania po śladzie i wypełnienia ćwiczeń.

Następnie zabawa w parku jurajskim😍



A potem wspólnymi siłami zrobiliśmy zestaw dla króla z klocków clicks.




sobota, 9 września 2023

Z rodzicami w kinie

 Choć początki w kinie nie były łatwe.

Poszłam z Matim po raz pierwszy jak miał 3,5 roku i wtedy dla niego wszystkiego było za dużo.

Reklamy trwające 30 minut, ciemno, głośno i choć to był jego ulubiony Psi patrol, musieliśmy wyjść w połowie,bo głowa go rozbolała.

Od tamtej pory średnio raz w miesiącu w ramach czasu z tatą, Mati chodzi z Jackiem do kina.

Jednak coraz częściej przebąkiwał o tym, że chce pójść z obojgiem rodziców i w końcu wybraliśmy się na nową wersję Żółwi Ninja.





Wysępił zestaw z figurką i poszliśmy.

Niestety nie bardzo mi się podobała ta wersja, było dużo agresji, przemocy, świąteł,muzyki i obrzydliwych scen.

Mati trochę inaczej to odebrał,ale mnie się nie podobała ta wersja.

Po kinie postanowiliśmy pójść na pizzę o tak zaszliśmy do pizzerii,w której Mati mógł zobaczyć jak robi się pizzę, pobawić się, a nawet podziwiać rybki w wielkim akwarium.






Był zachwycony, że tyle czasu spędził z rodzicami i już pyta,kiedy to powtórzymy?


piątek, 1 września 2023

Nowy rok przedszkolny

 

Powiem Wam, że nie wiem,czy z tego powodu, że Mati jest wcześniakiem,czy dlatego, że pierwsze jego przedszkole wywołało traumę,ale zawsze jak zbliża się wrzesień ja zaczynam się martwić.

Czy da sobie radę? Czy odnajdzie się w grupie?

Niby grupa ta sama i jedna z Pań, którą zna,ale w związku z tym, że tam są grupy łączone,to część dzieci odeszła do szkoły,do zerówki.

A część dzieci nowych mu doszła, ale jak widać na załączonym zdjęciu,synek wrócił szczęśliwy do domu,choć nowy chłopiec mu dokuczał?!

Na razie nie ingerujemy,zapytamy Pani,co to znaczy, że mu dokuczał.

Z jednej strony może to i dobrze, że przed nami weekend,a potem Mati wraca do przedszkola.

A jak Wasz początek?

środa, 30 sierpnia 2023

Lawendowy relaks w Lalawenda

 To urocze miejsce odkryliśmy w tym roku,choć zdjęcia z tego miejsca co rusz przewijały się na portalach społecznościowych.

Okazało się, że to piękne lawendowe pole znajduje się około 10 km od nas,więc pojechaliśmy.

Naszym oczom ukazał się zadbany dom z podjazdem,łąka pełna kwiatów i wielkie lawendowe pole. A także lawendowy traktor, to gratka dla każdego dziecka.


Przed samą lawendą jest piękna altana,w której można się skryć przed prażącym słońcem,albo przysiąść i napić się lemoniady z lawendą, skosztować lawendowych lodów.


Mati był zachwycony i bardzo mu się spodobała ta podwieszana huśtawka 😍
O dziwo też posmakowały mu lawendowe lody, to miejsce gdzie można się niesamowicie zrelaksować, odpocząć, wyciszyć.
Są organizowane też zajęcia wakacyjne dla dzieci ( na jedne się załapał) i wieczorki z muzyką dla dorosłych.
To również wspaniałe miejsce na sesje zdjęciowe.








Jest tam też sklepik,w którym można kupić różne rodzaje sadzonek lawendy, sok lawendowy, herbatę, mydełka,kostki zapachowe, suszoną lawendę, miód,hydrolazy,olejek lawendowy.
Przez wakacje byliśmy tam kilka razy i każdemu polecam to miejsce.

czwartek, 24 sierpnia 2023

Fiberoskopia

 Nie pisałam Wam,bo denerwuje mnie temat powiększonych migdałków i tego,jaki jest nacisk na ich wycięcie.

Wiadomo, że każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej,ale ja jestem przeciwna wycinaniu migdałków za wszelką cenę.

Rozumiem sytuację, w której dziecko ma problem ze słuchem, nawracające anginy,zapalenia ucha,wysięk itd.

I tak rozumiem, że oddychanie torem ustnym  jest złe, może deformować wygląd twarzy.

Mam jednak swoje doświadczenie związane z wycięciem migdałów i gdybym wiedziała to,co wiem obecnie,to nie zdecydowała bym się na wycięcie migdałków u moich najstarszych dzieci.

Owszem wyciąć,bo dziecko ciągle choruje,bo oddycha buzią, chrapie,wyciąć i problemy się skończą.

No niekoniecznie, przede wszystkim niewielu lekarzy mówi, że im młodsze dziecko,tym większa szansa, że migdał odrośnie,a jak dziecko jest alergikiem to szansa na odrost wzrasta  do ponad 90%.

Ja jednak nie zostałam o tym powiadomiona przed i poddałam najstarsze moje dzieci w dzieciństwie tej operacji.

Po operacji starsze dziecko bardzo źle się czuło, a po 3 m- cach wszystkie objawy wróciły,u młodszego dziecka po 5 m-cach.

Nie zgodziłam się na kolejne zabiegi wycięcia,które pewnie musiałabym serwować moim dzieciom co roku.

Więc teraz,kiedy Pani logopeda j pediatra mnie naciskają o wycięcie, chciałam najpierw sprawdzić, jak wygląda sytuacja.

Dostaliśmy skierowanie na cito,bo normalne był bardzo odległy termin.

Na cito udało się w ciągu 2 tygodni dostać do laryngologa.

Do Lublina na badanie pojechałam z Matim pociągiem,









choć mu tłumaczyłam,na czym polega to badanie i jak będzie wyglądać,to tak się zestresował, że się rozpłakał.

Pani Laryngolog go zbadała, zapytała,czy robiliśmy badanie słuchu,które miałam ze sobą i było prawidłowe.

 Następnie przystąpiła do badania fiberoskopem i oceniła migdał na 70% i powiedziała, żeby obserwować.

Choć nasza pediatra twierdzi, że wszystkiemu winne są przerośnięte migdały,ale u starszych dzieci usunięcie nie zwiększyło ich odporności i nie spowodowało, że mniej chorowały.

A Wy jakie macie zdanie?

Czy zdecydowaliście się na usunięcie?

środa, 26 lipca 2023

JuraPark w Bałtowie

Choć bilety kupiłam już jakiś czas temu, czekaliśmy na urlop J, żeby móc pojechać do parku dinozaurów w Bałtowie.
Obecnie Bałtowski kompleks turystyczny zajmuje około 100 ha,a prowadzi do niego drewniana brama.

Warto zakupić bilety on-line,aby nie stać w kolejce do kasy.
Bilety wydrukowałam w domu ,w ciągu dosłownie 2 minut zostałam poproszona do kasy,gdzie Pani je aktywowała. Następnie dostaliśmy opaski, mapę kompleksu.
Na której Pani zaznaczyła w którym miejscu się znajdujemy , oraz skąd odjeżdżają autobusy przewożące wszystkich do zwierzyńca górnego i o której mamy tam być.
Następnie udaliśmy się śladami dinozaurów do Juraparku.




Mati nie wiedział , gdzie patrzeć,bo zewsząd otaczały nas Dinozaury.
Tłumaczył nam i sam sobie, za dinozaury wyginęły i to są takie posągi.
Synek był zachwycony, bo mógł blisko podejść, zobaczyć jakiej wielkości były i zrobić sobie zdjęcie. 








Mati odpoczywa na kości dinozaura😍
Jest możliwość odgadnięcia,który dinozaur zostawił dany ślad w skale , jaki to dinozaur na zdjęciu?





Są też samochody z jurajskiego parku, wioska neandertalczyków i mnóstwo wielkich i całkiem małych dinozaurów. W dużej piaskownicy można pobawić się w archeologa i odkopać szkielet dinozaura.
Kolejno przeszliśmy przez sklepik z pamiątkami i gadżetami do prehistorycznego oceanarium.
Nie wiem,czy przez to, że było tam dosyć ciemno,czy dlatego, że musieliśmy chodzić w okularach 3D Mati po chwili zaczął się denerwować i chciał wyjść.
Więc wyszliśmy stamtąd jak najszybciej na plac zabaw.

Po drodze jest mnóstwo różnych atrakcji : karuzele małe i duże, trampoliny dla małych i dużych, kolejka górska, karuzela łańcuchowa duża i mała, mała tyrolka, pociąg, młyn, dmuchańce, zjeżdżalnie dmuchane, przejażdżka na koniu, rowerki wodne i wiele innych.
W kompleksie w wielu miejscach jest możliwość kupić jakieś jedzenie i picie, pokój malucha i sanitariaty.


Poszliśmy do pobliskiej restauracji,których jest 4 duże na terenie obiektu i wiele mniejszych punktów gastronomicznych.
A po obiedzie już zbieraliśmy się do zwierzyńca górnego,bo autobusy już były podstawione.
W autobusie był z nami przewodnik,który bardzo ciekawie opowiadał, jechaliśmy między zwierzakami niczym na safari.




Po powrocie ze zwierzyńca Mati jeszcze trochę się pokręcił, podjeżdżał na tyrolce i innych i zebraliśmy się do domu,bo zrobił się wieczór.
Napewno jeszcze tam wrócimy,bo nie obejrzeliśmy parku miniatur,wioski czarownic, zwierzyńca dolnego, rollercoastera i innych.
To była bardzo udana i pełna wrażeń wyprawa. Mati zasnął w aucie i spał do rana.

Dzień otwarty w szkole podstawowej

 Wczoraj byliśmy na dniu otwartym w szkole podstawowej,w której Mati chciałby się uczyć. Przywitała nas wesoła kadra i słynna sówka, Mati do...